środa, 19 sierpnia 2015

Samica Alfa - Blauw

Powitajmy Blauw, samicę Alfa i medyka.

"Wystarczy tylko się uśmiechać, by ukryć zranioną duszę, i nikt nawet nie zauważy, jak bardzo cierpisz... Każdy widzi to, co chce widzieć, i to, co jest dla niego wygodne... Czasem jednak nawet uśmiech nie pomaga, gdy ukrywa się poprzez niego płynące z oczu łzy..." 
Imię: Blauw
Pseudonim: Blau.
Płeć: Kotka
Wiek: 2 lata
Charakter: Blauw to zmienna kotka. Zawsze opanowana. Sprytna, szybka, zwinna, bezczelna, tajemnicza, stanowcza - taka jest zawsze. Bywa wredna, podstępna, podejrzliwa. Sprawia wrażenie milutkiej i słodziutkiej, ale pod tą przykrywką kryje się to, co się kryje. Trochę dumna, rzadko interesuje się tym co nie interesuje jej samej. Nie ufa byle komu, bardzo nieufna. Blau to szczera do bólu, ryzykantka do potęgi. Jednak pod tą przykrywką, w głębi serca jest wrażliwa, spokojna. Potrafi być romantyczna. Często bywa optymistką. Ma ducha walki, nigdy się nie poddaje, walczy do końca. Nigdy nie mówi nigdy.
Hierarchia: Samica Alfa, Medyk
Historia: W prestiżowej hodowli kotów rasy ragdoll kotka imieniem Alice zaszła w ciążę z innym ragdollem z hodowli - Dejmonem. Właściciele niczego nie zauważyli, bo dwa miesiące później okazało się, że Alice nosiła dwa słabe kociątka. Jedno zmarło po porodzie. Drugie ledwo żyło. Jednak dzięki trosce i opiece matki oraz dzięki ludziom kociczkę udało się uratować. Właściciele byli holendrami i nazwali ją Blauw, co po holendersku znaczy 'niebieski' (od koloru jej oczu). Wyrosła na mądrą, posłuszną kicię. Jednak gdy skończyła rok, właściciele pomyśleli, że mogli by ją sprzedać. Ale było za późno... Ktoś porwał kotkę. Człowiek który to zrobił, wywiózł ją w odległe miejsce, tam, gdzie miał stary, rozlatujący się, niewielki dom. Rzadko karmił Blauw, bił ją i kopał, gdy podeszła do niego lub prosiła o jedzenie, W końcu straciła zaufanie do ludzi. Próbowała się wydostać, ale jej 'opiekun' zawsze miał zamknięte, zabite deskami okna. Pewnego dnia, gdy człowiek pojechał do pracy, pod jego chatę podjechał wóz Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Podobno zgłoszono im, że z domu codziennie słychać przenikliwe, rozdzierające kocie zawodzenie i ludzkie wrzaski i krzyki. Oswobodzili wychudzoną i zaniedbaną kotkę. W ostatnim momencie złapali uciekającą kicię. Nakarmili ją, zadbali o jej skołtunione futerko. Blauw powoli zaczynała im ufać. Pewnego dnia pojechali z nią do weterynarza. Gdy tylko pani weterynarz wstrzyknęła jej leki strzykawką do skóry, kotka wyrwała się i uciekła przez otwarte drzwi. Wskoczyła do jakiegoś auta. Nieświadomi pasażera na gapę ludzie zorientowali się, gdy na parkingu kotka wyskoczyła z ich samochodu. Szukali jej, ale Blauw uciekła do pobliskiego lasu. Po kilku dniach dotarła na rozległe, wolne tereny i założyła klan dla takich kotów jak ona. Teraz jej historia toczy się dalej w Klanie Kociej Wędrówki.
Aparycja:
Rasa: Ragdoll
Umaszczenie: Seal tortie.
Sierść: Aksamitna, trochę puszysta.
Oczy: Niebieskie, owalne i szerokie.
Znaki szczególne: Niezwykły wygląd.
Zauroczenie/Zakochanie: Nie, raczej nie.
Rodzina:
Alice - matka
Dejmon - ojciec
Potomstwo: Tak. To żart. Więc nie. Blau nie miała kociąt.
Miejsce zamieszkania: (Miejsce i okolica przebywania twojego kota, wybierz ze strony Tereny)
Dodatkowe informacje: 
- Potrafi doskonale maskować swoje uczucia, ale uczucia innych się przed nią nie ukryją,
- Lubi polować,
- Nienawidzi moknąć,
- Kocha śpiewać, ale w samotności, wyraża wtedy to, co czuje,
- Nie ufa byle komu, ba, nikomu... Rzadko komu...
- Jej imię po holendersku znaczy 'niebieski, niebieska'.
Głos: Sarsa
Inne zdjęcia: -
Autor: magia13 (doggi-game) | amazonka126 (howrse)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz